- Boiska ze sztucznej trawy mogą być kontuzjogenne – FAŁSZ
Dobrej jakości sztuczna murawa, prawidłowo utrzymana i konserwowana – gwarantuje idealne warunki gry oraz jednolitą nawierzchnię na całej płycie boiska. FIFA przeprowadziła szereg badań dowodzących że sztuczne murawy są BEZPIECZNE. Ważny jest proces przechodzenia z cyklów treningowych z nawierzchni naturalnych na nawierzhnie sztuczne, bo właściwości gry są inne na obu nawierzchniach. Trenerzy często prowadzą inny rodzaj rozgrzewki i ćwiczeń przed wejściem na sztuczną murawę w porównaniu z rozgrzewką na płycie naturalnej.
2. Na Zachodzie Europy np. w Holandii „odchodzi” się od sztucznych traw – FAŁSZ
Budjemy coraz więcej sztucznych boisk. W Holandii buduje się około 120 dużych sztucznych boisk; w Skandynawii 150 boisk, a w Anglii 150-180, w Polsce około 30-40 dużych boisk piłkarskich.
To co się zmienia to rodzaj zasypu oraz pojawiają się nowsze technolgie traw krótszych 45 mm na matach elastycznych shockpad.
3. Pod względem ilości godzin gry, jedno duże sztuczne boisko to odpowiednik 4 dużych boisk naturalnych. PRAWDA
4. Sztuczne boisko jest droższe od naturalnego 3 krotnie. PRAWDA – ALE ! koszt utrzymania dla boiska sztucznego jest wielokrotnie niższy od boiska naturalnego. Mniej prac konserwacyjnych, a więcej godzin gry.
– W Polsce bardzo często mówi się, że szkolenie na sztucznej murawie nie daje takich efektów, jak praca na naturalnej nawierzchni. Prawda czy mit?
– Jakub Wydra, Legia W.: Jeden z największych mitów, jakie słyszałem. W Hiszpanii zdecydowana większość zawodników szkoli się na sztucznej murawie. Kompletnie nie potrafię zrozumieć używania tego rodzaju nawierzchni jako argumentu czy wymówki. Oczywiście, sztuczna murawa musi być odpowiednio wysokiej jakości. Jak pracujesz na słabej nawierzchni, to rzeczywiście może mieć to negatywny wpływ na poziom szkolenia czy na kontuzje zawodników. Natomiast opinia, że trening na sztucznych boiskach zmniejsza szanse wyszkolenia wysokiej jakości piłkarzy jest kompletną bzdurą. Przeżyłem to w Hiszpanii, gdzie szkolenie na sztucznych nawierzchniach jest codziennością i sami widzimy, że nie wpływa to w negatywny sposób na umiejętności zawodników. Tam 95% boisk jest tego typu i nigdy nie słyszałem, by ktoś narzekał na taki stan rzeczy czy używał tego jako argumentu na obronę swojej pracy. Dwa lata temu byliśmy z trenerami naszej Akademii na tygodniowym stażu w Realu Madryt. Mieliśmy dostęp wszędzie, gdzie tylko chcieliśmy, bardzo dużo wynieśliśmy z tego wyjazdu. Rok temu podobny staż odbyliśmy w Barcelonie. W obu tych akademiach przez zdecydowaną większość czasu pracuję się na boiskach o sztucznej nawierzchni. I z pełnym przekonaniem mogę powiedzieć, że jakość tych boisk była na tym samym poziomie lub zdecydowanie gorszym, co te w Legia Training Center. Nie mamy się czego wstydzić. Oczywiście, każdy wolałby trenować na dobrej, naturalnej murawie. Gdybym miał wybierać, zawsze wybrałbym naturalną nawierzchnię. Bądźmy jednak realistami. Utrzymanie naturalnych boisk jest o wiele droższe i trudniejsze, a nie daje adekwatnej do kosztów i wysiłków różnicy, dlatego nie warto przepłacać. To naturalne podejście w największych akademiach w Europie. Tym bardziej w naszym klimacie, gdzie sztuczna nawierzchnia gwarantuje nam doskonałe warunki treningowe przez cały rok. (Piotr Urban, Dyrektor Metodologii Szkolenia, Legia Warszawa; fragment artyk. Jakub Wydra)

One comment
Comments are closed.